Aktualności

Kontrola za granicą – czy można odwołać się od mandatu?

Jak można się wybronić z bardzo wysokiego mandatu podczas kontroli na drodze za granicą? Na jakie przepisy powołać się, aby tu i teraz ratować sytuację, gdy grozi Ci mandat, zatrzymanie pojazdu wraz z ładunkiem i dodatkowe konsekwencje finansowe.


Przewiń i czytaj dalej…

Kontrola drogowa w obcym państwie czeka przewoźnika prędzej czy później. Strach przed takim zdarzeniem poza terenem Polski, jest zrozumiały. Kierowca sam na drodze w obcym państwie, przeważnie bariera językowa, kontrola może odbywać się późnym wieczorem albo w weekend. Twoi pracownicy nie są dostępni, a cały ciężar kontroli spadnie na Ciebie. To może stresować i budzić lęk. Warto na wypadek takich sytuacji mieć gotowe rozwiązania, przygotowany plan awaryjny, tak jak to było w przypadku przewoźnika zatrzymanego w Szwecji.

Jak przebiegała kontrola za granicą?

Podczas rutynowych czynności w trakcie kontroli drogowej, funkcjonariusz szwedzki ustalił, iż tachograf nie posiada wymaganej plomby. Funkcjonariusz, choć nie stwierdził żadnych nieprawidłowości w działaniu urządzenia rejestrującego aktywności kierowcy, nałożył karę w łącznej wysokości 400.000 SEK (ok. 150.000 PLN) i zarządził jej natychmiastowe pobranie pod rygorem unieruchomienia pojazdu.

Kara w tak znacznej wysokości wynikała z czasu pobytu w Szwecji bez wymaganej plomby w okresie kontrolnym wynoszącym 28 dni. Przewoźnik wykonywał operacje transportowe w Szwecji przez 20 dni łącznie. Stąd kontrolujący nałożył karę za każdy dzień w wysokości 20.000 SEK. Łączna kara wyniosła zatem 400.000 SEK. Gdyby kara nie została zapłacona od razu, pojazd zostałby unieruchomiony do czasu zapłaty pełnej kwoty.

Czego dopuściły się służby kontrolne?

Kontrolujący inspektor pomnożył karę za brak plomby przez ilość dni, jaką pojazd poruszał się po terenie Szwecji. Doszło zatem do multiplikowania naruszenia a nie jest zgodne z prawem.

Co możesz w takiej sytuacji zrobić?

Przewoźnik zlecił nam prowadzenie sprawy o niesłusznie nałożonej kary. W pierwszej kolejności dział prawny podkreślił w piśmie kierowanym do szwedzkiego organu, iż zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), organy państw członkowskich nie mogą multiplikować kar

Jeżeli w okresie kontrolnym zostanie stwierdzone jedno naruszenie, to funkcjonariusze nie są uprawnieni do nakładanie kary za każdy dzień. Mamy bowiem do czynienia z jednym czynem, ale rozciągniętym w czasie. Nie zaś w wieloma naruszeniami, jak to stwierdził szwedzki policjant.

Drugim krokiem jaki podjęto, było wnioskowanie o zmianę kwalifikacji naruszenia, która była względniejsza dla przewoźnika i wiązałaby się ze zmniejszeniem kary aż do 4.000 SEK, w miejsce 20.000 SEK i pierwotnych 400.000 SEK. – zejście z  około 150.000 zł na  około 1500 zł.

Opłaca się aktywnie uczestniczyć w kontroli drogowej w obcym państwie

Urzędnicy szwedzcy przychylili się do wniosku i ostatecznie orzekli grzywnę w wysokości 4.000 SEK, co stanowiło aż 100-krotne zmniejszenie pierwotnie nałożonej kary. Pozostałą część nienależnie pobranej kwoty, organ szwedzki zwróci przewoźnikowi.

Jeśli miałeś postępowanie zagraniczne, podczas którego funkcjonariusze niesłusznie nałożyli zbyt wysokie kary lub multiplikowali je wbrew orzeczeniu TSUE, zgłoś się na bezpłatną konsultację.